SPIUG: branża zanotowała w III kwartale lekki wzrost
Według opracowania Stowarzyszenia Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych, w trzecim kwartale rynek instalacyjno-grzewczy wzrósł o 5-10%. Szczególnie dobre wyniki odnotowano we wrześniu.
SPIUG ocenia że w trzecim kwartale rynek instalacyjno-grzewczy w Polsce wzrósł o około 5-10%.
– Ocena wzrostów całego rynku o 5-10% wydaje się wysoka, jeżeli weźmiemy pod uwagę wahania jego potencjału w ostatnich latach. Z pewnością na niezły wynik, obok trwających już od kilku kwartałów pozytywnych tendencji w budownictwie mieszkaniowym, miały wpływ inne czynniki, takie jak np. wprowadzenie w życie rozporządzeń związanych z etykietowaniem i ekoprojektem. To wszystko powoduje, że dużą niewiadomą jest wynik ostatniego kwartału 2015 roku jak i pierwszego półrocza 2016 roku – oznajmia Janusz Starościk, prezes SPIUG.
Według stowarzyszenia, pozytywnym sygnałem dla rynku było zniesienie preferencji dla ciepła systemowego w wypadku rozproszonych instalacji grzewczych o mocy powyżej 50 kW.
– Jest to co prawda niewielki wycinek rynku, zarówno z punktu widzenia ciepła systemowego, jak i dostawców indywidualnych urządzeń grzewczych, ale pozwoli to zaoszczędzić czas spowodowany biurokracją i na pewno z tego powodu polepszyć nastoje wśród instalatorów i inwestorów, nie mówiąc już o zwiększeniu możliwości podwyższenia efektywności energetycznej planowanych instalacji i budynków, które będą nimi ogrzewane – dodaje prezes.
SPIUG zwraca także uwagę na spadek cen na rynku wykonawczym, co jednak pociąga za sobą coraz niższy poziom usług i coraz tańsze materiały stosowane do realizacji inwestycji i w efekcie ma wpływ na jakość wykonywanych instalacji.
Rynek a dyrektywa ErP
Wbrew obawom związanym z wprowadzeniem zasad etykietowania, rozwija się sprzedaż tzw. pakietów urządzeń grzewczych. Pierwsze analizy działania dyrektywy ErP wskazują, że przyjęte zasady etykietowania, po pierwszym pozytywnym efekcie, mogą w ciągu kilku najbliższych lat utrudnić rozwój sprzedaży kotłów kondensacyjnych, jeżeli nie zmieni się zasad klasyfikacji. SPIUG w porozumieniu ze swoimi partnerami z innych krajów europejskich wystąpił do Komisji Europejskiej ze stanowiskiem w tej sprawie.
Rozwój e-sprzedaży
Innym zjawiskiem, na które zwraca uwagę SPIUG, jest rozwijający się kanał dystrybucji przez Internet, który z powodu występujących w nim dotychczas patologii, był postrzegany przez większość firm działających na rynku instalacyjno-grzewczym w Polsce jako zagrożenie dla funkcjonowania branży.
– Pojawiły się oznaki coraz bardziej profesjonalnej obsługi klienta przez ten kanał dystrybucji, jak ma to miejsce np. w Niemczech, przez co wiele firm zaczyna go postrzegać jako szansę a nie zagrożenie. Widoczne jest bardzo mocne ukierunkowanie producentów na instalatora poprzez np. stosowane programy lojalnościowe. Także klient końcowy jest przekonywany często długością gwarancji na urządzenie, co jest widoczne w kampaniach reklamowych – podkreśla Janusz Starościk.
Niskie marże
W dalszym ciągu widoczna jest ostra walka cenowa i uzyskiwanie stosunkowo niskich poziomów marż praktycznie na każdym poziomie dystrybucji, czyli zarówno u producentów, jak i dystrybutorów oraz instalatorów.
– Prowadzi to do wytwarzania się pewnej tendencji do wyszukiwania produktów niszowych, gdzie cena nie jest jeszcze „zepsuta”. Niestety wiąże się to często z brakiem późniejszego wsparcia technicznego i serwisu, co może rodzić problemy w trakcie użytkowania – podsumowuje prezes SPIUG.
